A teraz ten wywiad:
Martina Stoessel wyznaje:
Wreszcie jestem szczęśliwa!
Kto podbił jej serce? Peter Lanzani (23 l.). On również jest aktorem! "To wspaniała dziewczyna. Przy niej zapominam o całym świecie."-zapewnia chłopak. Gwiazda serialu "Violetta" również nie może się go nachwalić. "Peter wspiera mnie, jak tylko może. Jest zapracowany, ale zawsze znajduje czas, by ze mną porozmawiać", twierdzi Martina. "Jego też zaskoczyła sława. Kolka lat temu musiał sam radzić sobie z popularnością. Teraz podpowiada, co mam robić, by woda sodowa nie uderzyła mi do głowy.". Zakochani spotykają się od kilku miesięcy, ale dopiero nie dawno postanowili ujawnić to szczęście. "Przedstawiłam go też swoim rodzicom. Tata był nim zachwycony, ale mama bała się, że Peter jest dla mnie za stary", mówi Violetta. Szybko jednak się do niego przekonała. "Chociaż dzieli ich siedem lat, świetnie się rozumieją. To czarujący, dobrze wychowany chłopak. Zdążyłam go już pokochać. -dodaje mama Violetty, Mariana. Nie wszyscy są jednak zadowoleni z ich związku. Oburzone są zwłaszcza fanki Petera, które chciały by ich idol znów był singlem. Próbują nawet skłócić Martinę z byłą dziewczyną Lanzaniego, piosenkarką Lali Espósito. "Poznałam ją, bardzo miło nam się rozmawiało. Życzyła mi i Peterowi dużo szczęścia. Nie jest zazdrosna bo już dwa lata posiada nowego chłopaka. "Jestem szczęśliwa. Cieszę się każdą chwilą!"-oznajmia Stoessel.
No to koniec. Ahaaaa...zapomniałabym!
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku Życzy Administratorka Tego Bloga!


Fajny blog + Obserwuje (Pisze Mechi )
OdpowiedzUsuń